Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
20 godzin temu, Gość Paweł napisał:

Ludzie opamiętajcie się, sprzedajecie worek ziemniaków taniej niż jest litr ropy. Czy on kosztuje 5 czy20 zł to każdy zjada tyle samo.postawcie traktory pod wiaty na tydzień i będzie cena. Pozdrawiam 

Tego nie przeskoczysz.Popatrz na inne fora.Jeden przez drugiego się chwali wydajnością.Zjazdowa 12-10towaru średnio kupca ZERO.

Napisano
2 godziny temu, Gość Małorolny napisał:

Ziemniaki po 8, paliwo po 8 - jest stabilnie w uśmiechniętym kraju

Po 8 to na worki chyba , Zjazdowa 6zł na miękko dają , ziemniaka opór na placu

Napisano
9 minut temu, Sieradzak napisał:

Jesteś teraz?

Byłem wczoraj  , to pod wieczór jak widziałem były dwie całe alejki , 8zł było wołane. Natomiast z kupcem bez szału. Jak ktoś nie ma parcia na kopanie i jechanie to radzę się wstrzymać póki co a czy będzie lepiej później ciężko powiedzieć..

Gość Gość rolnik mazowsze
Napisano

Przeraża mnie to co piszecie. Nie wiem czy śmiać się z tego czy płakać. Ogólnie to co się dzieje w rolnictwie w zasadzie w niemal każdym rodzaju produkcji jest nie do opisania. Przeglądając ogłoszenia na Olx coraz częściej trafia się na sprzedaż maszyn z powodu likwidacji gospodarstw. A w okolicach dużo takich znam gdzie ludzie tylko chcą dociągnąć do emerytury te 2-3-5 lat . Oczywiście mowa o mniejszych gospodarstwach że słabszymi glebami , chociaż bywają i większe. Tylko co się dziwić młodym skoro jest tak kijowo w tym fachu a puki co nie jest źle z pracą poza rolnictwem. Osobiście uważam że jak ten rok nic nie odbije z koniunkturą w rolnictwie to już niebawem będzie ciekawie. Nie wiadomo co tu sądzić czy siać...chyba tylko panikę 

Gość Swietokrzyskie
Napisano

Mnie też przeraża ludzka głupota i upodlenie samego siebie.Jak można przy dzisiejszych kosztach sprzedawać po 5zl jak dlugo pociągnięcie?I z czego dokładacie do tych ziemniaków? 

Napisano
32 minuty temu, Gość Gość rolnik mazowsze napisał:

Przeraża mnie to co piszecie. Nie wiem czy śmiać się z tego czy płakać. Ogólnie to co się dzieje w rolnictwie w zasadzie w niemal każdym rodzaju produkcji jest nie do opisania. Przeglądając ogłoszenia na Olx coraz częściej trafia się na sprzedaż maszyn z powodu likwidacji gospodarstw. A w okolicach dużo takich znam gdzie ludzie tylko chcą dociągnąć do emerytury te 2-3-5 lat . Oczywiście mowa o mniejszych gospodarstwach że słabszymi glebami , chociaż bywają i większe. Tylko co się dziwić młodym skoro jest tak kijowo w tym fachu a puki co nie jest źle z pracą poza rolnictwem. Osobiście uważam że jak ten rok nic nie odbije z koniunkturą w rolnictwie to już niebawem będzie ciekawie. Nie wiadomo co tu sądzić czy siać...chyba tylko panikę 

Slyszalem o rolnku ktory w tamtym roku  zasadzil 900 ha ziemniakow  stracil na tym  zeby splacic kredyty musial  sprzedac ponad 60 ha kowrowi  w tym roku rowniez zasadzil 900 ha ziemniaka chcialbym zeby ktos mi wytlumaczyl  o co tu chodzi w tym biznesie.

 

 

 

Napisano

Powiem wam dlaczego tak opłacalne są gospodarstwa 20 do 60 ha ? ,i najbardziej są opłacalne jak to państwo polskie mówi ???!!.Tam są darmowe dzieci do roboty wiek +10 lat ,dodatkowo robi darmowo żona !,dodatkowo ktoś ma za darmo starego wujka , no i jeszce jak są ci starzy rodzice z emeryturami zaginieni do Anny albo do grimme albo do sortowania .Oni robią naprawdę za darmo  i to się państwu opłaca tylko że miska ryżu wychodzi drogo a obiad z ziemniaków cebuli i marchewki to jest dopiero darmowe żarcie ,no i pojadą oni nakopia pyrek osadza facetowi za 30 gr on da na market i market jak nie ma promocji to ke sprzeda za 4 zł za kg.Ponadto dodam że nie ma już praktycznie możliwości sprzedaży warzyw bez marketów tak to się stalo

Napisano
4 godziny temu, Gość Gosc napisał:

Slyszalem o rolnku ktory w tamtym roku  zasadzil 900 ha ziemniakow  stracil na tym  zeby splacic kredyty musial  sprzedac ponad 60 ha kowrowi  w tym roku rowniez zasadzil 900 ha ziemniaka chcialbym zeby ktos mi wytlumaczyl  o co tu chodzi w tym biznesie.

 

 

 

Też to słyszałem,ale jakoś go nie żałuję.

Gość Tracer
Napisano
Godzinę temu, PHU[19158] napisał:

Proponuję jechać i sie przekonać 😃

Niech poczeka jak my sprzedamy po 15zł i dopiero niech przyjeżdża z towarem 😄

Gość Rolnik
Napisano

Powiem tak to co tu piszecie o cenach 5-6 zl za worek to jestem przerazony....  sprzedaje w zaleznosci od ilosc po 20-25 zl na sklepy i detal i po co ja mam uprawiac dziesiatki hektarow ziemniaka jak z 2 hektarow mam tyle co oporowcy z 20 ? 

Napisano
33 minuty temu, Gość Rolnik napisał:

Powiem tak to co tu piszecie o cenach 5-6 zl za worek to jestem przerazony....  sprzedaje w zaleznosci od ilosc po 20-25 zl na sklepy i detal i po co ja mam uprawiac dziesiatki hektarow ziemniaka jak z 2 hektarow mam tyle co oporowcy z 20 ? 

Cena 5zl nie bardzo pokryje koszty kopania pakowania i giełdy nie mówiąc o kosztach produkcji.takze czym więcej ha tym większa strata i garb na plecach u całej rodziny.pozdrawiam.

Gość Rolnik
Napisano

No szkoda naprawde wielka szkoda calej rodziny ktora przy tym pracuje bo 5zl za 15 kg ziemniaka to jest wstyd... mechanik liczy sobie 300 zl/godzine czyli 60 woreczkow ziemniaka na godzine... a co to jest godzina pracy mechanika zleci nie wiadomo kiedy i takich przykladow jest mnostwo to pokazuje jak bardzo nasze zarobki sa odklejone od rzeczywistosci jak bardzo sa w tyle w porownaniu z innymi branzami....

Gość Gość
Napisano
26 minut temu, Gość Rolnik napisał:

No szkoda naprawde wielka szkoda calej rodziny ktora przy tym pracuje bo 5zl za 15 kg ziemniaka to jest wstyd... mechanik liczy sobie 300 zl/godzine czyli 60 woreczkow ziemniaka na godzine... a co to jest godzina pracy mechanika zleci nie wiadomo kiedy i takich przykladow jest mnostwo to pokazuje jak bardzo nasze zarobki sa odklejone od rzeczywistosci jak bardzo sa w tyle w porownaniu z innymi branzami....

O to chodzi żywność ma być tania a rolnik z całą rodziną jest niewolnikiem .Dali trochę dopłat do sprzętu czy budynków i uwiazali na kilka lat nawet jakby ktoś chciał odejść od rolnictwa to nie moze.Jak ja się cieszę, że zrezygnowałem z tego badziewia.Na cpn mam 5tys na rękę a roboty tam prawie wcale.

Gość Gość rolnik mazowsze
Napisano

Niestety każdy ma tu trochę racji. Uprawa małego areału i jakąś sprzedaż po te 1.3 czy 1.6 zł za kg daje jakiś zysk chociaż za tą pracę. Uprawa dużych areałów to jest loteria bo można w dobrym roku przytulić ładne pieniążki lub też być dużo na minusie. Każdy etat tak jak kolega wspomniał nawet praca na cpn da nam kwotę za jaką przeżyjemy , kosztem jest ewentualny dojazd do pracy i powrót do domu. Mnie przeraża to co ogólnie dzieje się w rolnictwie w każdej branży , nie mam na myśli tylko warzyw bo tu nigdy nie było stabilizacji. Ale ogólnie z

Popatrzmy na to jakie są ceny czy to ziemniaków czy zbóż czy tucznika czy mleka. Teraz cofniemy się o te 10-15 lat temu . Ile wtedy była najniższą krajowa. Ile nawet taki serwisant brak za naprawy. A jakie są dziś ceny . Zwykły olej jakąś bańka 5 litrów to było 40-50 zł dziś 100 . Ceny nawozów czy części zamiennych.  To jest przepaść bo minimum 50 % mamy wyższe koszty produkcji a ceny są jak te lata temu. Dziś sprzedawać tego ziemniaka po te 5 zł czyli około 30 groszy to przy wykopaniu tego plus dowóz na giełdę plus worek to gdyby doliczyć koszty roboczogodzin to może by pokryły się koszty a komuś kto zrobi to z załogą z rodziny zostanie może z 15 groszy nie licząc swej pracy . Jaki jest tego sens...po co na siłę sądzić i na siłę sprzedawać. Uj że strata drugi rok, zostawić to na polu puki się coś cena nie poprawi i tyle , ludzie sami sobie strzelają w kolano i tracą godność. 

Gość Gość
Napisano
7 minut temu, Gość Gość rolnik mazowsze napisał:

Niestety każdy ma tu trochę racji. Uprawa małego areału i jakąś sprzedaż po te 1.3 czy 1.6 zł za kg daje jakiś zysk chociaż za tą pracę. Uprawa dużych areałów to jest loteria bo można w dobrym roku przytulić ładne pieniążki lub też być dużo na minusie. Każdy etat tak jak kolega wspomniał nawet praca na cpn da nam kwotę za jaką przeżyjemy , kosztem jest ewentualny dojazd do pracy i powrót do domu. Mnie przeraża to co ogólnie dzieje się w rolnictwie w każdej branży , nie mam na myśli tylko warzyw bo tu nigdy nie było stabilizacji. Ale ogólnie z

Popatrzmy na to jakie są ceny czy to ziemniaków czy zbóż czy tucznika czy mleka. Teraz cofniemy się o te 10-15 lat temu . Ile wtedy była najniższą krajowa. Ile nawet taki serwisant brak za naprawy. A jakie są dziś ceny . Zwykły olej jakąś bańka 5 litrów to było 40-50 zł dziś 100 . Ceny nawozów czy części zamiennych.  To jest przepaść bo minimum 50 % mamy wyższe koszty produkcji a ceny są jak te lata temu. Dziś sprzedawać tego ziemniaka po te 5 zł czyli około 30 groszy to przy wykopaniu tego plus dowóz na giełdę plus worek to gdyby doliczyć koszty roboczogodzin to może by pokryły się koszty a komuś kto zrobi to z załogą z rodziny zostanie może z 15 groszy nie licząc swej pracy . Jaki jest tego sens...po co na siłę sądzić i na siłę sprzedawać. Uj że strata drugi rok, zostawić to na polu puki się coś cena nie poprawi i tyle , ludzie sami sobie strzelają w kolano i tracą godność. 

 przeżyjęmy? Mam teraz jak w bajce.mamy z żoną 10tys miesięcznie tylko na życie.a wczesniej 10ha warzyw i ciężko było czasem rok przeżyć.jak się coś nie zepsuło to na jakas nowa maszyne się zbierało.Z drugiej strony mam znajomego który z żoną mają kolo 20tys z etatów a ten de....sadzi 3ha ziemniaków i w urlop sprzedaje za ile kto da i  psuje innym rynek

Gość Tracer
Napisano

Z tym że ktoś psuje cenę to też trochę przesadzacie , czy że ktoś pracuje na etacie i jak sobie wsadzi tych ziemniaków jak ma areał i sprzęt to już trzeba go linczować zamiast doceniać że jest pracowity , przecież ile osób jest na etacie i po pracy sobie dorabiają w różnoraki sposób , natomiast jeśli ktoś chce sobie dorobić na warzywach to już gorszy sort jakiś według was. Na rynku cene reguluje popyt i podaż , ludzie więcej nie będą nagle jeść 3x na dzień ziemniaków pod różną postacią a handlarze to wykorzystują.. Przecież każdy chciałby sprzedać jak najdrożej by coś z tego zostało a nie robić tylko po to by mieć zajęcie.. Prawda jest taka że odkąd duże supermarkety przejęły handel w głównej mierze to oni rozdają karty i mają najwięcej do powiedzenia mimo że to rolnik ponosi najwięcej czasu , kosztów oraz ryzyka do produkcji. Z westchnieniem słucham opowieści dziadka/rodziców jak te 40/30 lat temu za jeden samochód towaru na rynek jaka wartość była i ile można było za to nakupić , wiadomo czasem też były jakieś słabsze rynki i nieraz towar trzeba było wywalić na pole , lecz powiedźcie teraz za samochód ziemniaków za 5zł co kupimy ? Trochę paliwa do samochodu , ciągnika i jeden koszyk zakupów w naszych ulubionych supermarketach z promocyjną kostką masła za 0,99 czy tam 1,99zł

Dołącz do dyskusji

Publikujesz jako gość. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...