Rumunia się odzywa. Ceny w granicach 0,30zł za towar w kalibrze 55+.
Nie wiadomo co to będzie dalej. Niby u jednych susza, u innych za mokro ale ogólnie warunki były korzystne. Ziemniak gnije to jest fakt, jednak wydajność rzędu 40-45 ton na zadbanych plantacjach to u nas w centrum nic nadzwyczajnego. Chociaż niektórzy narzekają, że ziemniak sypie im po 25 ton. Może byłbym optymistą gdyby do tej pory był jakiś popyt na ziemniaka a np. w moich okolicach 90% pól jest nieruszone, mało kto kopie bo nie ma komu.
Choćby ruszył eksport to moim zdaniem towaru jest od groma, do tego dochodzi to gnicie więc każdy będzie starał się jak najwięcej sprzedać jesienią żeby trefnego towaru nie dać do przechowalni. Myślę, że zimą cena może być lepsza ale pod warunkiem, że południe Europy będzie kupować masowo naszego ziemniaka, w innym wypadku rok stracony.