MFerguson Posted August 25, 2021 Report Posted August 25, 2021 Witam Planuje zrobić nieduży sad za domem. Wszystkie owoce będą na wlasne potrzeby, wiec mysle ze wystarczy mi 1-2 drzewka kazdego gatunku. Wstepnie myslalem o gruszy, jabloni, czeresni, wiśni, brzoskwini, sliwie i nektarynce. I tu pytanie do was. Jakie odmiany polecacie? Wiem, ze to rzecz gustu, ale może macie jakies propozycje? I drugie pytanie, jak zabrać się za sadzenie? Czy lepiej jesienią czy wiosna, jaka odleglosc miedzy drzewkami, czy przygotowac w jakis sposob podloze? Jestem zielony w temacie, wiec prosze o jakiekolwiek podpowiedzi. Quote
Prorok Posted August 25, 2021 Report Posted August 25, 2021 4 minuty temu, MFerguson napisał: Witam Planuje zrobić nieduży sad za domem. Wszystkie owoce będą na wlasne potrzeby, wiec mysle ze wystarczy mi 1-2 drzewka kazdego gatunku. Wstepnie myslalem o gruszy, jabloni, czeresni, wiśni, brzoskwini, sliwie i nektarynce. I tu pytanie do was. Jakie odmiany polecacie? Wiem, ze to rzecz gustu, ale może macie jakies propozycje? I drugie pytanie, jak zabrać się za sadzenie? Czy lepiej jesienią czy wiosna, jaka odleglosc miedzy drzewkami, czy przygotowac w jakis sposob podloze? Jestem zielony w temacie, wiec prosze o jakiekolwiek podpowiedzi. Czy masz czas by pryskać co 3-5 dni???grzyby,bakteeie,owady,roztocza jest tego troche;) Bo bez pryskania sukcesów nie będzie Wiesz,bo najłatwiej to jest posadzic Quote
MFerguson Posted August 25, 2021 Author Report Posted August 25, 2021 1 minutę temu, Prorok napisał: Czy masz czas by pryskać co 3-5 dni??? Bo bez pryskania sukcesów nie będzie Wolalbym nie pryskac wcale, albo przynajmniej ograniczyc to do minimum . Nie zależy mi na bardzo wysokich plonach. Tak jak mowie, to ma byc tylko na wlasne potrzeby. Jakis kompot, dżem i zeby bylo co przegryźć przed domem Quote
Prorok Posted August 25, 2021 Report Posted August 25, 2021 13 minut temu, MFerguson napisał: Wolalbym nie pryskac wcale, albo przynajmniej ograniczyc to do minimum . Nie zależy mi na bardzo wysokich plonach. Tak jak mowie, to ma byc tylko na wlasne potrzeby. Jakis kompot, dżem i zeby bylo co przegryźć przed domem Niestety nie da się...każdy gatunek ma swoje choroby,które występują powszechnie i w lata przekropne nie będzie nic Jak będą suche może coś się uda zebrać. Zastanow się 3 x zanim posadzisz Quote
IGRiT Posted August 25, 2021 Report Posted August 25, 2021 Godzinę temu, Prorok napisał: Niestety nie da się...każdy gatunek ma swoje choroby,które występują powszechnie i w lata przekropne nie będzie nic Jak będą suche może coś się uda zebrać. Zastanow się 3 x zanim posadzisz Jakieś herezje tutaj widzę - Ferguson z tego co czytam nie zamierza produkować jabłka deserowego na export czy na wystawkę do sklepu tylko na swoje potrzeby na zaprawy, do zjedzenia itp. a Ty jemu odradzasz wogóle podejście do tematu. Posiadam kilka drzewek na własne potrzeby - 3 x wiśnie, 1 x papierówka, 2 x późne jabłko, 1 śliwka, 2 x czereśnia - zdarzają się zgniłki już na drzewie, robaczki itp. ale pewnie dlatego, że nie pryskam co 3-5 dni Czy uważasz, że np. wszyscy działkowicze raz w tygodniu pryskają bo inaczej nic z tego nie mają? MFerguson 1 Quote
Prorok Posted August 25, 2021 Report Posted August 25, 2021 26 minut temu, IGRiT napisał: Jakieś herezje tutaj widzę - Ferguson z tego co czytam nie zamierza produkować jabłka deserowego na export czy na wystawkę do sklepu tylko na swoje potrzeby na zaprawy, do zjedzenia itp. a Ty jemu odradzasz wogóle podejście do tematu. Posiadam kilka drzewek na własne potrzeby - 3 x wiśnie, 1 x papierówka, 2 x późne jabłko, 1 śliwka, 2 x czereśnia - zdarzają się zgniłki już na drzewie, robaczki itp. ale pewnie dlatego, że nie pryskam co 3-5 dni Czy uważasz, że np. wszyscy działkowicze raz w tygodniu pryskają bo inaczej nic z tego nie mają? Zależy gdzie mieszkasz,czy w okolicy sa sady,ile masz opadow ...wiele zmiennych Kiedyś miałem brzoskwinie i śliwki po 2 drzewa dla siebie w ogródku i poddałem się... Teraz mam tylko maliny i bez pryskania dają radę W tym roku przy takich opadach z wiśni i czereśni bez pryskania nic nie zbierzesz Z jabłek też niewiele bo mijam kilka nieużytków sadowniczych i nic tam nie ma Quote
Prorok Posted August 25, 2021 Report Posted August 25, 2021 Do tego proszę zapoznać się z tematem pod tytułem Aflatoksyny... IGRiT 1 Quote
IGRiT Posted August 25, 2021 Report Posted August 25, 2021 1 godzinę temu, Prorok napisał: Zależy gdzie mieszkasz,czy w okolicy sa sady,ile masz opadow ...wiele zmiennych Kiedyś miałem brzoskwinie i śliwki po 2 drzewa dla siebie w ogródku i poddałem się... Teraz mam tylko maliny i bez pryskania dają radę W tym roku przy takich opadach z wiśni i czereśni bez pryskania nic nie zbierzesz Z jabłek też niewiele bo mijam kilka nieużytków sadowniczych i nic tam nie ma Możliwe, że to zależy od otoczenia, bo ja akurat na zbiór wiśni i czereśni nie narzekam w tym roku. Chyba muszę kupić kawałek ziemi i obsadzić MFerguson 1 Quote
Prorok Posted August 25, 2021 Report Posted August 25, 2021 49 minut temu, IGRiT napisał: Możliwe, że to zależy od otoczenia, bo ja akurat na zbiór wiśni i czereśni nie narzekam w tym roku. Chyba muszę kupić kawałek ziemi i obsadzić Kujawy czy wielkopolska? Bo w centrum w czasie zbiorów 200-250 mm opad Stąd moje ostrzeżenie żeby się zastanowić a nie sadzić na pale Quote
Guest SadownIk Posted August 25, 2021 Report Posted August 25, 2021 Nie jest tak źle, można mieć drzewka na własny użytek, nie pryskając. ewentualnie na wiosnę Miedzianem. Myślę, że da sie wybrac cos na przetwory i do jedzenia z odmian (głównie starych, są odporniejsze): - Antonówka, Krąselska, Kosztela, Uelsa - Makao- tu daje rade najlepiej. Ziemia jak jest w miarę dobra to posadzić w duże dołki, dać trochę obornika na dno, podsypać ziemią i drzewko. Można też wsypać ziemi kompostowej. Później podlewać, usuwać chwasty i powinno rosnąć. Rozstawa, myśę ze co 2m. Znam sad który jest nie pryskany w ogóle, a np Krąselska jest ładna i nie ma mszycy na drzewach (Idared duzo gorzej) Quote
Prorok Posted August 25, 2021 Report Posted August 25, 2021 46 minut temu, Gość SadownIk napisał: Nie jest tak źle, można mieć drzewka na własny użytek, nie pryskając. ewentualnie na wiosnę Miedzianem. Myślę, że da sie wybrac cos na przetwory i do jedzenia z odmian (głównie starych, są odporniejsze): - Antonówka, Krąselska, Kosztela, Uelsa - Makao- tu daje rade najlepiej. Ziemia jak jest w miarę dobra to posadzić w duże dołki, dać trochę obornika na dno, podsypać ziemią i drzewko. Można też wsypać ziemi kompostowej. Później podlewać, usuwać chwasty i powinno rosnąć. Rozstawa, myśę ze co 2m. Znam sad który jest nie pryskany w ogóle, a np Krąselska jest ładna i nie ma mszycy na drzewach (Idared duzo gorzej) Uelsa=wealthy Makao = macoun Quote
MFerguson Posted August 26, 2021 Author Report Posted August 26, 2021 21 godzin temu, Gość SadownIk napisał: Nie jest tak źle, można mieć drzewka na własny użytek, nie pryskając. ewentualnie na wiosnę Miedzianem. Myślę, że da sie wybrac cos na przetwory i do jedzenia z odmian (głównie starych, są odporniejsze): - Antonówka, Krąselska, Kosztela, Uelsa - Makao- tu daje rade najlepiej. Ziemia jak jest w miarę dobra to posadzić w duże dołki, dać trochę obornika na dno, podsypać ziemią i drzewko. Można też wsypać ziemi kompostowej. Później podlewać, usuwać chwasty i powinno rosnąć. Rozstawa, myśę ze co 2m. Znam sad który jest nie pryskany w ogóle, a np Krąselska jest ładna i nie ma mszycy na drzewach (Idared duzo gorzej) Dziękuję za podpowiedzi A lepiej posadzic jesienią czy wiosną? I jak to jest z nektarynką i brzoskwinią? Nie wymarzną w naszym klimacie? Quote
Guest SadownIk Posted August 26, 2021 Report Posted August 26, 2021 Myślę, że te stare odmiany można by posadzić na jesieni. Są odporniejsze na przemarznięcie. Można pomalować na biało wapnem. Jeszcze pozostaje kwestia na jakiej podkładce te odmiany powinny być zaszczepione, na Antonówce, A2, czy na nowszych. Koledzy sadownicy doradźcie coś, jakie macie doświadczenia odnośnie starszych odmian, czy tym mniej podatnych na choroby. Co do nektaryny, moreli i brzoskwiń to pewnie nie będzie zbyt kolorowo, ale ja bym zaryzykował- sadząc kilka sztuk na własny użytek nie stracisz wiele jak coś nie pójdzie. Quote
MFerguson Posted August 30, 2021 Author Report Posted August 30, 2021 W dniu 26.08.2021 o 19:49, Gość SadownIk napisał: Myślę, że te stare odmiany można by posadzić na jesieni. Są odporniejsze na przemarznięcie. Można pomalować na biało wapnem. Jeszcze pozostaje kwestia na jakiej podkładce te odmiany powinny być zaszczepione, na Antonówce, A2, czy na nowszych. Koledzy sadownicy doradźcie coś, jakie macie doświadczenia odnośnie starszych odmian, czy tym mniej podatnych na choroby. Co do nektaryny, moreli i brzoskwiń to pewnie nie będzie zbyt kolorowo, ale ja bym zaryzykował- sadząc kilka sztuk na własny użytek nie stracisz wiele jak coś nie pójdzie. Dzieki za pomoc. Biore sie za sadzenie Quote
Guest SadownIk Posted August 30, 2021 Report Posted August 30, 2021 Daj znać jakie na drzewka ostatecznie się zdecydowałeś i jakie odmiany. Swoje spostrzeżenia możesz zamieścić na forum, może komuś się przydadzą. Quote
Guest Jann Posted September 16, 2021 Report Posted September 16, 2021 A co z odmianą Rubin? nie boi się grzyba chyba za bardzo. Widze takie jedno drzewo w sadzie prawie nie pryskanym( Dwa razy tylko) i jest sporo jabłek ładnych, kolor super. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You are posting as a guest. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.