Może zaczniecie dzwonić do grup... wszystko jest do negocjacji w zależności od tego jak bardzo potrzebują a ciśnienie mają duze...
Negocjować trzeba ostro ..na chwilę obecną oni bardziej chcą kupić niż my sprzedać.
Oficjalny cennik to jedno negocjacje to drugie...
Wniosek jest taki....dopóki nie przestaną kraść sprzedaż za wage w skrzyni albo do uczciwych grup,których jest coraz mniej...
Znam nazwy obu firm ale nie podam:)))
Co do sortowania...zaslyszabe od znajomych
Na próbę dwie grupy dostały po 8 skrzyń takich samych jabłek....
W jednej wyszło 13% przemysłu i z każdej skrzyni zginęło 5 kg...była wyższa cena
W drugiej wyszło 5% i nie zginęło nic...cena była kilkanaście groszy nizsza
Suma summarum tańsze jabłko wyszło drożej....a jabłko takie samo...
Można????mozna
Jest pięknie panowie...wirus w odwrocie,wybory zrobione,rząd zrekonstruowany...porządek w państwie,gospodarka hula,ludzie szczęśliwi i bogaci....
A to wszystko dzięki PiS:))))))))