Myślę , że takie choroby jak Xantomonas to dostajemy razem z nasionami mogą one wewnątrz nasion przetrwać kilka lat a w okrywie nasiennej ponad jeden rok. No a nasiona wiadomo od kogo kupujemy firmy zachodnie więc może to nie przypadek , że tak się dzieje.
Co do drugiej rzeczy to produkcja kapusty , tylko takiej porządnej żeby poleżała do marca , kwietnia to ani łatwa nie jest ani tania. A poza tym to handlarzom łatwiej się dogadać co do ceny jaką dadzą niż chłopom , bo niema wśród nich żadnej współpracy oni po prostu się nie dogadają że poniżej danej ceny nie sprzedajemy i kropka.
Ulewne deszcze to zrobiły a potem żar z nieba doprawił. Ale nie martwcie się handlarzyki zaraz sprowadzą z drugiego końca świata tak jak było z czereśnią zmarzło u nas było bardzo mało a import szedł do nas między innymi aż z Uzbekistanu i pozamiatane.