Gość Bożydar Napisano 8 Grudnia 2022 Zgłoszenie Napisano 8 Grudnia 2022 46 minut temu, Gość Sadownik Marek napisał: Tak jak widać. Powoli ekipy się wykruszają, jadą do ciepłych krajów na odpoczynek. Jak wrócą wypoczeci to pokażą jak się pracuje:)) Panie Gustlik mam sprawę: jakby były jakieś ładne Murzynki chętne do pracy w sadownictwie w Polsce to śmiało pisz na priv. Chętnie bym coś zmienił z Ua. Pozdrawiam.... To nie jest zabawne Tylko seksistowskie Ciekawe co zrobisz jak ktoś tak powie o twojej żonie,córce,matce Też będziesz się śmiać? Cytuj
Gość gustlik Napisano 8 Grudnia 2022 Zgłoszenie Napisano 8 Grudnia 2022 42 minuty temu, Gość Olgierd napisał: To żeś pokazał swój poziom kultury.... powinienem dyskusje zakończyć... ale wyciągasz jakieś dziwaczne wnioski, gdzie ja coś takiego napisałem co ty tu mi przypisujesz? Ty chodzi tylko o cięcie, jak się ma kilka czy nawet naście ha to spokojnie można samemu obciąć ( Co innego 20 i więcej ha) ale większość sadowników się rozleniła, sad obetną pracownicy, jabłko przesortuje grupa i pół roku leżeć można... a w dzisiejszych czasach przy narzędziach usprawniających cięcie, ciepłych i wygodnych ubraniach termoaktywnych jest to naprawdę przyjemna praca, dzień krótki to te 6-7 godzin, można sobie jakąś książkę odpalić w słuchawkach, to taka mordęga? Lepiej płacić 30zł na godzinę i potem płakać, że się nic nie opłaca? Nawet samemu ciąć przy takim areale starty też czasu żeby na wakacje jechać, ale ja polecam trochę pozwiedzać, poznać kulturę lokalną, kuchnię a nie leżeć pod palmami. Masz rację Tu nie ma o czym dyskutować Siedź dalej w sadzie i zwiedzaj okoliczne wioski Dalej nie rozumiesz,że życie nie polega tylko na dziadowaniu i robocie do usrania w sadzie Co ty możesz wiedzieć co można pod palma robić skoro nigdy nie byles??? Cytuj
Gość Sadownik Je Napisano 8 Grudnia 2022 Zgłoszenie Napisano 8 Grudnia 2022 47 minut temu, Gość Bożydar napisał: To nie jest zabawne Tylko seksistowskie Ciekawe co zrobisz jak ktoś tak powie o twojej żonie,córce,matce Też będziesz się śmiać? Jeśli Bożydarze Cię uraziłem to przepraszam, tak sobie pisałem w formie żartu. Nie mnie oceniać jakie kto ma odczucia. Pozdrawiam. Cytuj
Gość Bożydar Napisano 8 Grudnia 2022 Zgłoszenie Napisano 8 Grudnia 2022 33 minuty temu, Gość Sadownik Je napisał: Jeśli Bożydarze Cię uraziłem to przepraszam, tak sobie pisałem w formie żartu. Nie mnie oceniać jakie kto ma odczucia. Pozdrawiam. Kobiety przeproś zboku. Pozdrawiam Cytuj
Gość Olek Napisano 8 Grudnia 2022 Zgłoszenie Napisano 8 Grudnia 2022 1 godzinę temu, Gość Olgierd napisał: To żeś pokazał swój poziom kultury.... powinienem dyskusje zakończyć... ale wyciągasz jakieś dziwaczne wnioski, gdzie ja coś takiego napisałem co ty tu mi przypisujesz? Ty chodzi tylko o cięcie, jak się ma kilka czy nawet naście ha to spokojnie można samemu obciąć ( Co innego 20 i więcej ha) ale większość sadowników się rozleniła, sad obetną pracownicy, jabłko przesortuje grupa i pół roku leżeć można... a w dzisiejszych czasach przy narzędziach usprawniających cięcie, ciepłych i wygodnych ubraniach termoaktywnych jest to naprawdę przyjemna praca, dzień krótki to te 6-7 godzin, można sobie jakąś książkę odpalić w słuchawkach, to taka mordęga? Lepiej płacić 30zł na godzinę i potem płakać, że się nic nie opłaca? Nawet samemu ciąć przy takim areale starty też czasu żeby na wakacje jechać, ale ja polecam trochę pozwiedzać, poznać kulturę lokalną, kuchnię a nie leżeć pod palmami. Problem polega na tym że większość z nas sadownikow chciała by nic nie robić. Myślę że te czasy się skończyły że wszystko pracownik zrobi.ja osobiście nie mógłbym siedzieć w domu że świadomością że pracownicy sami sobie pracują.bio to I wydajność inna i inna pracą.wole iść z ludźmi, zrobić szybciej co do zrobienia i wtedy jest czas wolny.a znam takich co nawet w trakcie zbiorów na wakacje jada bo przecież pracownik zrobi.ale....każdy robi jak chce....to jedyne co dla nas dobre w gospodarstwie że nikt nam nie mówi co i kiedy mamy robic Cytuj
Gość grecki filozof Napisano 9 Grudnia 2022 Zgłoszenie Napisano 9 Grudnia 2022 10 godzin temu, Gość Olek napisał: Problem polega na tym że większość z nas sadownikow chciała by nic nie robić. Myślę że te czasy się skończyły że wszystko pracownik zrobi.ja osobiście nie mógłbym siedzieć w domu że świadomością że pracownicy sami sobie pracują.bio to I wydajność inna i inna pracą.wole iść z ludźmi, zrobić szybciej co do zrobienia i wtedy jest czas wolny.a znam takich co nawet w trakcie zbiorów na wakacje jada bo przecież pracownik zrobi.ale....każdy robi jak chce....to jedyne co dla nas dobre w gospodarstwie że nikt nam nie mówi co i kiedy mamy robic Problem polega na tym że młodzi myślą,że jak będą harować jak woły w gospodarstwie to będą bogaci Starzy już wiedzą,że tak nie będzie a najważniejszy jest czas bo powtórki z życia już nie będzie Balans work life to nieznane pojęcie na wsi. Żaden właściciel firmy produkcyjnej nie staje na taśmie z własnymi pracownikami i nie trzęsie portkami o jakość i wydajność pracy Deleguje zadania i skupia się na pozyskiwaniu klientów i sprzedaży A wy uwierzyliście,że chłop ma robić wszystko od naprawy traktora po zbiór i dzięki temu będzie bogaty.... Trumna nie ma kieszeni panie i panowie Naprawdę warto byc najbogatszym na cmentarzu??? Cytuj
Gość Olgierd Napisano 9 Grudnia 2022 Zgłoszenie Napisano 9 Grudnia 2022 Godzinę temu, Gość grecki filozof napisał: Problem polega na tym że młodzi myślą,że jak będą harować jak woły w gospodarstwie to będą bogaci Starzy już wiedzą,że tak nie będzie a najważniejszy jest czas bo powtórki z życia już nie będzie Balans work life to nieznane pojęcie na wsi. Żaden właściciel firmy produkcyjnej nie staje na taśmie z własnymi pracownikami i nie trzęsie portkami o jakość i wydajność pracy Deleguje zadania i skupia się na pozyskiwaniu klientów i sprzedaży A wy uwierzyliście,że chłop ma robić wszystko od naprawy traktora po zbiór i dzięki temu będzie bogaty.... Trumna nie ma kieszeni panie i panowie Naprawdę warto byc najbogatszym na cmentarzu??? Cięcie teraz to harowanie jak wół, sekatorem pneumatycznym czy elektrycznym po te 6-7h dziennie? Przecież każdy przeciętny Polak pracuje znacznie więcej. A porównywanie firmy produkcyjnej do przeciętnego, pewnie koło 10ha gospodarstwa jest bez sensu, raczej do sklepu jakiegoś małego czy innej JDG, w przeciętnym takim gospodarstwie najmowanie pracownika do czegokolwiek innego niż zbiór owoców nie ma kompletnie ekonomicznego uzasadnienia i dalej zostaje czas na jakiś wyjazd 2 razy w roku Cytuj
Gość Olek Napisano 9 Grudnia 2022 Zgłoszenie Napisano 9 Grudnia 2022 2 godziny temu, Gość Olgierd napisał: Cięcie teraz to harowanie jak wół, sekatorem pneumatycznym czy elektrycznym po te 6-7h dziennie? Przecież każdy przeciętny Polak pracuje znacznie więcej. A porównywanie firmy produkcyjnej do przeciętnego, pewnie koło 10ha gospodarstwa jest bez sensu, raczej do sklepu jakiegoś małego czy innej JDG, w przeciętnym takim gospodarstwie najmowanie pracownika do czegokolwiek innego niż zbiór owoców nie ma kompletnie ekonomicznego uzasadnienia i dalej zostaje czas na jakiś wyjazd 2 razy w roku Dokładnie o to mi chodziło.nie wiem skąd ten grecki filozof ,Roman prorok się urwał ale nie ma co porównywać gospodarstwa średniej wielkości lub małej do firmy zatrudniające np 200 osób.w takich małych firmach czy sklepach właściciel też pracuje.idac takim tokiem rozumowania to nawet do urzędu powinniśmy wysyłać pracownika.dac .u upoważnienia A my sami siedzimy w domu.nikt tu nie mówi o wydaniu jak wół.te czasy się skończyły.ale coś robić trzeba.problemem jest to że większość sadownikow starej starej daty przyzwyczaili się do tego że za nich wszyscy wszystko robią. Były lepsze czasy to było ich na to stać.a teraz płacz.... Cytuj
Gość gustlik Napisano 9 Grudnia 2022 Zgłoszenie Napisano 9 Grudnia 2022 3 godziny temu, Gość Olgierd napisał: Cięcie teraz to harowanie jak wół, sekatorem pneumatycznym czy elektrycznym po te 6-7h dziennie? Przecież każdy przeciętny Polak pracuje znacznie więcej. A porównywanie firmy produkcyjnej do przeciętnego, pewnie koło 10ha gospodarstwa jest bez sensu, raczej do sklepu jakiegoś małego czy innej JDG, w przeciętnym takim gospodarstwie najmowanie pracownika do czegokolwiek innego niż zbiór owoców nie ma kompletnie ekonomicznego uzasadnienia i dalej zostaje czas na jakiś wyjazd 2 razy w roku Śmiem twierdzić,że masz minimum 20 lat mniej Kiedyś zrozumiesz mój punkt widzenia Lepiej mieć mniej i czas na życie Do wszystkiego trzeba dojrzeć Aż 2 x w roku? szok Cytuj
Gość gustlik Napisano 9 Grudnia 2022 Zgłoszenie Napisano 9 Grudnia 2022 Godzinę temu, Gość Olek napisał: Dokładnie o to mi chodziło.nie wiem skąd ten grecki filozof ,Roman prorok się urwał ale nie ma co porównywać gospodarstwa średniej wielkości lub małej do firmy zatrudniające np 200 osób.w takich małych firmach czy sklepach właściciel też pracuje.idac takim tokiem rozumowania to nawet do urzędu powinniśmy wysyłać pracownika.dac .u upoważnienia A my sami siedzimy w domu.nikt tu nie mówi o wydaniu jak wół.te czasy się skończyły.ale coś robić trzeba.problemem jest to że większość sadownikow starej starej daty przyzwyczaili się do tego że za nich wszyscy wszystko robią. Były lepsze czasy to było ich na to stać.a teraz płacz.... Nie wiem skąd wy się urwaliscie ze swoją mentalnością niewolnika robola Ale pragnę poinformować,że moi znajomi zatrudniający kilkanaście osób nie stoją przy obrabiarkach lub linii produkcyjnej Zacznijcie jeszcze piec chleb,trzymać kurki i prosiaka ... będzie taniej Mój sąsiad wyjeżdża 2 x do roku...na 3 dni między pryskaniem...można i tak Wasze życie wasze decyzje...każdy musi po swojemu Cytuj
Gość Daniel Napisano 9 Grudnia 2022 Zgłoszenie Napisano 9 Grudnia 2022 Otóż to, każdy powinien mieć tyle żeby samemu ewentualnie z jednym pracownikiem albo rodzinnie ogarnąć ciecię. Te 10-15 ha idzie zrobić. Dla mnie niech i 50zl kosztuje godzina to może te biznesmeny w gumofilcach wezmą się za robote! A jak sie nie chce to wyrwać i tyle. Cytuj
Gość next Napisano 9 Grudnia 2022 Zgłoszenie Napisano 9 Grudnia 2022 42 minuty temu, Gość Daniel napisał: Otóż to, każdy powinien mieć tyle żeby samemu ewentualnie z jednym pracownikiem albo rodzinnie ogarnąć ciecię. Te 10-15 ha idzie zrobić. Dla mnie niech i 50zl kosztuje godzina to może te biznesmeny w gumofilcach wezmą się za robote! A jak sie nie chce to wyrwać i tyle. Potem rodzinnie siedzieć w garażu calu zimę i przebierać... Potem rodzinnie sadzic i słupki robić... A na koniec zdziwicie się,że następców nie macie Cytuj
Gość WGR Napisano 9 Grudnia 2022 Zgłoszenie Napisano 9 Grudnia 2022 2 godziny temu, Gość Daniel napisał: Otóż to, każdy powinien mieć tyle żeby samemu ewentualnie z jednym pracownikiem albo rodzinnie ogarnąć ciecię. Te 10-15 ha idzie zrobić. Dla mnie niech i 50zl kosztuje godzina to może te biznesmeny w gumofilcach wezmą się za robote! A jak sie nie chce to wyrwać i tyle. Powinieneś skontaktować się z lekarzem to się leczy. Załóż jeszcze kobicie homonto i oraj bo będzie taniej. A dzieciaki niech ryją pod drzewami im ręce niech marzną . Dlatego są tacy bizmesmeni w gumowcach bo szanują rodzinę i zdrowie . A Ty jesteś zwykły pracoholik i skończysz na stole w Konstancinie na stole operacyjnym bo biodra będą wymieniać ,kolana szlifować .Czego Ci nie życzę bo masz jeszcze czas się opamiętać , Cytuj
Gość Sandomierz Napisano 10 Grudnia 2022 Zgłoszenie Napisano 10 Grudnia 2022 U nas w okolicach Sanodomierza 27-28zl za godzin życzą sobie ekipy od cięcia Cytuj
IGRiT Napisano 11 Grudnia 2022 Zgłoszenie Napisano 11 Grudnia 2022 Wszelkie chętnych do wypowiadania się na temat szkodliwości pracy w sadzie zapraszam do osobnego tematu: Cytuj
Gość jura82 Napisano 13 Grudnia 2022 Zgłoszenie Napisano 13 Grudnia 2022 Cięciarz spod Sandomierza. Pytanie: tnę jabłonki tylko w soboty , czasem jeszcze w piatek po południu bo w dni powszednie praca na etacie. Od 2 lat biorę 8zł za duże drzewo, 3 zł za małe , tyle że z tych małych juz robia sie średnie - w zeszłym roku wychodziło ok 18 - 20 zł/ h. Czy przy takiej ofercie usługi próbowac podnieśc do 22 ? Bo jak 2 lata temu powiedziałem jednemu 2 km ode mnie 10 zeta za duże drzewo to powiedział że za taka stawke sam sobie obetnie i teraz musze jeździć z 12km w jedna stronę. Cytuj
Gość aro Napisano 13 Grudnia 2022 Zgłoszenie Napisano 13 Grudnia 2022 18-20 zł za godz to i tak w przystepnej cenie robiłeś. Teraz myślę, że minimum 22 zł powinno byc. Cytuj
Gość WGR Napisano 13 Grudnia 2022 Zgłoszenie Napisano 13 Grudnia 2022 Godzinę temu, Gość jura82 napisał: Cięciarz spod Sandomierza. Pytanie: tnę jabłonki tylko w soboty , czasem jeszcze w piatek po południu bo w dni powszednie praca na etacie. Od 2 lat biorę 8zł za duże drzewo, 3 zł za małe , tyle że z tych małych juz robia sie średnie - w zeszłym roku wychodziło ok 18 - 20 zł/ h. Czy przy takiej ofercie usługi próbowac podnieśc do 22 ? Bo jak 2 lata temu powiedziałem jednemu 2 km ode mnie 10 zeta za duże drzewo to powiedział że za taka stawke sam sobie obetnie i teraz musze jeździć z 12km w jedna stronę. Podnieś .....to w krótkim czasie będziesz ciął w Grójcu Cytuj
Gość Michał Napisano 19 Grudnia 2022 Zgłoszenie Napisano 19 Grudnia 2022 U nas w okolicach Grójca 250-270zl Cytuj
Gość Gospodarz Elc Napisano 19 Grudnia 2022 Zgłoszenie Napisano 19 Grudnia 2022 8 godzin temu, Gość Michał napisał: U nas w okolicach Grójca 250-270zl Dyzio, zejdź na ziemię z tej drabiny i przestań marzyć o takich stawkach jesteś w pracy to tnij a nie zaglądasz w telefon i piszesz głupoty . Kilka dni temu przeszkoliłem cztery osoby z UK i robią korektę po kosie za 15 zeta. "Fachowcy" biorą u nas 200-210 Cytuj
Gość EKOM Napisano 19 Grudnia 2022 Zgłoszenie Napisano 19 Grudnia 2022 Godzinę temu, Gość Gospodarz Elc napisał: Kilka dni temu przeszkoliłem cztery osoby z UK i robią korektę po kosie za 15 zeta. "Fachowcy" biorą u nas 200-210 Tylko jak nie pilnujesz ich to zrobią połowę roboty co cięciarze z PL. UK jest dobre do rwania jablek, jak jest ktos kto pilnuje, ewentualnie do rwania na akord (wiśnie, maliny, truskawki) Cytuj
Gość fachowiec Napisano 20 Grudnia 2022 Zgłoszenie Napisano 20 Grudnia 2022 13 godzin temu, Gość Gospodarz Elc napisał: Dyzio, zejdź na ziemię z tej drabiny i przestań marzyć o takich stawkach jesteś w pracy to tnij a nie zaglądasz w telefon i piszesz głupoty . Kilka dni temu przeszkoliłem cztery osoby z UK i robią korektę po kosie za 15 zeta. "Fachowcy" biorą u nas 200-210 Przeszkoliles...w godzinę czy dwie? Ile flaszek codziennie zbierasz w sadzie? Zejdź z platformy i przestań marzyć Za 15 Zeta + chałupa,media,ziemniaki i biedronka czyli minimum 20 Zeta Pisz bajki...jesteś lepszy od Andersena Cytuj
Gość tak tylko informuję Napisano 20 Grudnia 2022 Zgłoszenie Napisano 20 Grudnia 2022 17 godzin temu, Gość Gospodarz Elc napisał: Dyzio, zejdź na ziemię z tej drabiny i przestań marzyć o takich stawkach jesteś w pracy to tnij a nie zaglądasz w telefon i piszesz głupoty . Kilka dni temu przeszkoliłem cztery osoby z UK i robią korektę po kosie za 15 zeta. "Fachowcy" biorą u nas 200-210 UK to united kingdom czyli Wielka Brytania UA to Ukraina Cytuj
Gość minimum Napisano 12 Stycznia 2023 Zgłoszenie Napisano 12 Stycznia 2023 W dniu 19.12.2022 o 18:16, Gość Gospodarz Elc napisał: Dyzio, zejdź na ziemię z tej drabiny i przestań marzyć o takich stawkach jesteś w pracy to tnij a nie zaglądasz w telefon i piszesz głupoty . Kilka dni temu przeszkoliłem cztery osoby z UK i robią korektę po kosie za 15 zeta. "Fachowcy" biorą u nas 200-210 Minimalna krajowa 19 PLN godzina Te bajki o 15 zł opowiadaj o 19 Może ktoś uwierzy Cytuj
Gość Ingrid Napisano 12 Stycznia 2023 Zgłoszenie Napisano 12 Stycznia 2023 Właśnie objawiła się ekipa 8 osób 250 za 8 h Wymagania Codziennie: obiad i paliwo Wolny termin na 20go Szybko się zapisywać bo kolejkę mają Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Publikujesz jako gość. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.