leslaw516 Posted August 10, 2016 Report Posted August 10, 2016 U mnie już żniwa trwają od poniedziałku, ale dzisiaj przerwał nam deszcz. A czy Wy już jesteście po, czy dopiero przed? I co planujecie siać na przyszły rok? Bo ja chyba pszenicę i jęczmień. Quote
Guest Seba Posted August 10, 2016 Report Posted August 10, 2016 U mnie też w trakcie i końca nie widać bo co chile popaduje i wilgotno, przydałby się tydzień dobrej stabilnej pogody Quote
Guest damiak Posted August 11, 2016 Report Posted August 11, 2016 U mnie już żniwa trwają od poniedziałku, ale dzisiaj przerwał nam deszcz. A czy Wy już jesteście po, czy dopiero przed? I co planujecie siać na przyszły rok? Bo ja chyba pszenicę i jęczmień. ze zboza to nic niema dokładka ja wole zasadzic kapuste ziemniaki na tym jest kasa Quote
Guest pyrlandja Posted August 11, 2016 Report Posted August 11, 2016 obyś się nie żdziwił jak będziesz miał w tym roku kasę na ziemniaki i kapuście murowana dokładka lepiej zostań przy tym zbożu,mniejsze zło $$$$$ Quote
spioch Posted August 12, 2016 Report Posted August 12, 2016 U mnie już żniwa trwają od poniedziałku, ale dzisiaj przerwał nam deszcz. A czy Wy już jesteście po, czy dopiero przed? I co planujecie siać na przyszły rok? Bo ja chyba pszenicę i jęczmień. Leslaw skąd ty spadłeś? Myślisz, że żniwujący mają teraz czas na psanie na forach? Ja mam czass bo nie żniwuje, tylko mam szczęście urlopować choć pogoda średnia dla urlopiczów też, a z tego co widzę to w okolicy Gniezna żniwa pełną parą. Quote
Guest Mariusz Posted August 20, 2016 Report Posted August 20, 2016 Ja w końcu po żniwach. A w przyszłym roku zmniejszam ilośc zbóż bo za duzo z ukrainy sprowadzają i ceny już nie te Quote
Guest na bani Posted August 23, 2016 Report Posted August 23, 2016 zboza to sieją ci co mają szczego dokładać chodzą do pracy i dotują zboze Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You are posting as a guest. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.