Gość MarioBross Napisano 6 Października 2019 Zgłoszenie Napisano 6 Października 2019 Takie sezony kiedy jabłko kosztowało po 10 groszy się zdarzały, i też takie lata zapewne przed nami może i za rok, kiedy to jabłko przemysłowe będzie po 10 groszy, a deser w cenie 40. Często wtedy sadownicy się zastanawiają czy zbierać czy zostawić to pod drzewem. Jedni mówią tak nie można trzeba zebrać i zawieźć nawet jak spad kosztuje 5 groszy, inni że zakwasimy ziemię, że za rok nie będzie zbiorów. Pytanie do fachowców, co się stanie, jakie będą konsekwencje w plonie za rok, kiedy nie zerwiemy jabłka, zleci na ziemię i zgnije pod drzewami tak jak tu? Cytuj
Gość Cham z Grójca Napisano 6 Października 2019 Zgłoszenie Napisano 6 Października 2019 WSPANIAŁA ZIEMIA SIĘ ZROBI PRUCHNICZA. Przecie jabłoń się nie zabije własnymi owocami, to chyba proste. Cytuj
Gość Zenek Napisano 7 Października 2019 Zgłoszenie Napisano 7 Października 2019 Nic się nie stanie. Od lat nie zbieramy spadów. Mało ich produkujemy. W poprzednim sezonie zostały pod drzewem w większej ilości. I nic. Plon w tym roku normalny . Pozdrawiam. Cytuj
Gość olo Napisano 7 Października 2019 Zgłoszenie Napisano 7 Października 2019 Ja nie zbierałem wszystkiego, może 10 ton ze 100 i nie widzę różnicy. Najlepiej zaplanowała kwatera późno kwitnąca, gdzie jabłka zostały na drzewie i wisiały do stycznia. Z tego co mi wiadomo materia organiczna nie zakwasza ziemi, może w znikomym procencie. Cytuj
Gość c bbdfbdfb Napisano 7 Października 2019 Zgłoszenie Napisano 7 Października 2019 wg skupowych kury mialy sie nie niesc i krowy nie cielic jak nie pozbiera sie spadów. a jest ok. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Publikujesz jako gość. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.