Nie znam osoby której u nas zostałoby ogórka. Może u was zostało bo nakupiliście na zapas bojąc się powtórki z wiosny 25r. Ogórka narazie jest mało. Wiadomo że po ciepłym tygodniu coś się go zacznie ale pogoda zawsze zrobi swoje. Jak po ciepłym tygodniu znowu zrobi się poniżej 15 w nocy to ogórka dużo nie będzie. Na dniach zapasy oprysku na mącznika, kanciastą i przędziorka zmiejszyły się o połowę w lokalnej hurtownii!!
Pogoda i choroby wszystko zweryfikują!!!
Z naszego asortymentu burak, ziemniak, kapusta. Buraczek idzie najlepiej. Na cenę nie ma co narzekać. Handlowy w bigbagu po 50/60gr to normalna cena po jakiej sprzedajemy, przemysł tak samo. Nawet jeśli cena niższa to przynajmniej jest jakieś zainteresowanie w porównaniu do kapusty czy ziemniaka
Po ostatnich ciepłych nocach był wysyp, ale w sierpniu już takich zbiorów jak w lipcu nie będzie niestety taka kolej rzeczy. Każdy dokupił beczek a w lipcu gowno zakisił.
Czy tylko do mnie dochodzą słuchy że koło 15 sierpnia ma Ogorek jebnąc?
Nie dajmy się chłopaki kwasiarza do zbicia ceny. Każdy z nich dokupił beczek i czeka na sierpień żeby staniało.
Wniosek jest jeden każdy chce więcej kupić i przy okazji czeka na sierpień.
trzymajmy cenę i żeby w sierpniu cena doszła im do 5/6zl w hurcie