Pod przykryciami ziemniaki to moze bardzo nie ucierpia a grunt w wiekszosci jeszcze pod ziemia to wiele te przymrozki szkod nie na robia, zawsze gorsi byli ogrodnicy na ziemniaka
No na tych wiatrach w dzien to na deszczujesz duzo z jednej strony do pierdzielone wody z drugiej malo co. Zostaje tylko zarywanie nocy. Chyba ze ci co maja juz nowoczesne systemy nawadniajace to jeszcze jeszcze
To szkoda bo chociaz ktos w naszych stronach by sie od kul po tych latach za grosze. Mi jak by sie taki strzal udal to bym to zainwestował w cos nie zwiazanego z rolnictwem
Do konca roku jeszcze bardzo daleko. Przyjdzie maj i wyrowna wszystkie braki wody. A wsadzone mam tyle co w zeszlym roku a co sie mialo wziasc w poprzednim sezonie to wziolem a nie bede dokladal kasy z poprzedniego na ten sezon
Kolego z wszystkimi warzywami bedzie lipa w tym sezonie. Ten rok odbije sie nam czkawka, sam sprzedaje polowe sadzeniaka bo nie bede po 30 groszy sie przerywal
Jak tam temat z buraczkiem czerwonym? Tak wogole temat zanikl, duzo siejecie na ten sezon? Jakie macie dobre sprawdzone odmiany na świeży rynek? Ja glownie sieje wodana i chcial bym spróbować jeszcze czegos innego