W tym roku odpuściłem ogorki, wymagają sporo nawodnienia, a ceny na skupach bez rewelacji. Będę jednak wdzięczny za info jak mi podpowiecie po ile najdrożej udało wam się w tym roku sprzedać.
Ostatnio coraz częściej widuję w sklepach mąki bezglutenowe i stąd właśnie pomysł na uprawę gryki lub prosa bądź przetwórstwo tych surowców. Nie wiem czy faktycznie aż tylu ludzi cierpi na nietolerancję glutenu czy jest to tylko trend wyznaczony przez dietetyków, ale biznes wydaje się dobry i na czasie. Sądzicie że warto?