Zaraz się skończy jabłko z przechowalni, stodół i innej prowizorki, w chłodniach wszystko zagazowane i po freshu więc ludzie za szybko nie otworzą, na zachodzie brakuje towaru, nawet przy problemach na wschodzie cena powinna powoli rosnąć
Wg mnie tylko na plus, jabłko jest dosyć trwałe jak na owoc, jak jest gorszej jakości to marmoladę czy szarlotkę można z nich zrobić, tylko trochę trzeba poczekać nie się wyprzedadzą Janusze co pomyśleli żeby posadzić ale już nie pomyśleli gdzie i w co to zerwać
Tylko stwierdziłeś, że pewnie mam ich za idiotów, nie mam, ale pewnie ty, tak samo jak wiemy, że ich szacunki to tylko prognozy, nie raz się mylili w przeszłości bardziej lub mniej, myślę, że też w tym sezonie się mylą, jabłka wg mnie będzie mniej niż oni szacują i duużo mniej niż w 2018, kwestia tylko o ile się mylą, a tego to już nie wiem, a druga kwestia to ile będzie deseru a ile przemysłu
Dlaczego na podstawie moich postów wysuwasz jakieś głupie stwierdzenia? JA tylko opisuje swoje spostrzeżenia, a idiotą jak już o bym nazwał kogoś kto bazuje na szacunkach zbiorów w PL robionych w USA, kolejnym moim spostrzeżeniem jest to że szczególnie idared zawiódł, po tragicznym poprzednim roku na drzewach wydawało się sporo jabłka, a praktyce wyszło znacznie mniej i słyszę z różnych stron podobne spostrzeżenia, u mnie jabłka jest więcej niż rok temu, ale u mnie rok temu było 10% normalnego zbioru a w tym roku będzie jakieś 35%
gdzie jest więcej tych jabłek, u ciebie w sadzie? w twojej wsi, gminie, powiecie, województwie, kraju, europie, świecie i oceniasz to na podstawie wizji lokalnych których dokonywałeś?
ja tam nie wierze w żadne szacunki GUS itp, najłatwiej ilość jabłka rozpoznać po ty czy ludzie szukają skrzyń w czasie zbiorów czy może sprzedają skrzynie, a to teraz łatwo określić
W mojej okolicy jest podobnie jak 2019, ale z całą pewnością było w Grójeckim w tym sezonie więcej gradu więc nie zdziwi mnie jak deser będzie nawet droższy
Daj sobie spokój z ciągnikiem z zachodu, tam z reguły sprzdaja traktor jak jest już zajechany, a co i rusz na rynku trafiają sie ciągniki krajowe z małymi przebiegami