Nie wygląda to profesjonalnie i uczciwie. Jestem w stanie zrozumieć problemy z płynnością spowodowany zaległościami u kontrahentów, ale w takiej sytuacji nie zmienia się numeru telefonu, nie zwija się biznesu, nie zostawia się dostawców z brakiem informacji tylko informuje się ich i grzecznie prosi o chwilę cierpliwości.
Sprawa ewidentnie dla prokuratury. nie ma sensu czekać, tylko trzeba zgłaszać zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Żaden windykator tutaj nie pomoże.
Ważne, żeby zawiadomienie złożyło jak najwięcej poszkodowanych (razem lub osobno). Prokuratura i tak połączy wszystkie zawiadomienia w jedno postępowanie a wysokość szkody może mieć znaczenie dla wyroku..